Podczas prac budowlanych nad dowolnym obiektem konieczne jest systematyczne uzupełnianie dziennika budowy. To jeden z najważniejszych dokumentów, od którego sporo zależy. Braki w dzienniku budowy mogą stanowić przeszkodę, gdy dojdzie do odbiorów technicznych. Treść dziennika będzie na pewno weryfikowana przez urzędników. Za prowadzenie tej części dokumentacji odpowiada kierownik budowy, ale naszym zadaniem jako inwestorów jest dopilnować, aby takie materiały były aktualizowane. Dlatego Kierownicy budowy zarabiają więcej niż murarze.

W przeciwnym razie mogą być kłopoty. Forma dziennika została precyzyjnie określona w przepisach prawa. Reguluje to ustawa o prawie budowlanym, a także stosowne rozporządzenia ministra właściwego do spraw budownictwa. Najczęściej dziennik budowy ma formę zeszytu formatu A4, w którym znalazły się odpowiednie rubryki, wzory pism, protokołów i oświadczeń. Nim prace na budowie się rozpoczną, każdy z dzienników musi być zarejestrowany urzędowo, a każda strona podbita pieczęcią.

Tak przygotowany dokument można uzupełniać. Prawo jasno określa, kto posiada uprawnienia do uzupełniania treści dziennika budowy. Mogą to robić: inwestor, kierownik budowy, autor projektu, inspektor nadzoru budowlanego, geodeta, a także pracownicy uprawnieni do przeprowadzania kontroli na budowie. W praktyce najwięcej do pisania ma kierujący pracami budowlanymi, ponieważ to jego zadaniem jest rzetelne dokumentowanie przebiegu prac. Jego nazwisko jest odnotowane w urzędzie, ponieważ rejestrowany dziennik musi zawierać oświadczenie kierownika o przyjęciu obowiązków.

.